Oryginalny domek do zabawy

Bardzo szczególne zadanie przed parą poznańskich architektów postawiła 6-letnia dziewczynka. Maja chciała mieć swój własny niewielki domek do zabawy.

Rodzice mogli sobie pozwolić na jego postawienie, albowiem po budowie właściwego domu zostało na tyle dużo materiałów, że taki prezent dla córki nabrał realnych kształtów. Mariusz Kościuch i Tomasz Osięgłowski wcale nie mieli łatwego zadania, ponieważ wybredna dziewczynka odrzucała kolejne projekty przedstawiane jej do zaopiniowania.

Modernistyczny „klocek” nie znalazł jej uznania. Wiadomo było jednak, że domek ma stanąć na niewielkim wzniesieniu na działce, mają prowadzić do niego schody, nie może też zabraknąć zjeżdżalni.

Maja sama przygotowała makietę wymarzonego domku zabaw, w czym pomogły jej klocki lego. Efektem była nowoczesna w formie, ale klasyczna w duchu konstrukcja – spadzisty dach, komin i niewielka weranda.

To wystarczyło, aby trafić w gusta małej projektantki, która samodzielnie zdecydowała o tym jaki charakter ma mieć jej przestrzeń do zabawy.